Za każdym szkarłatnym mundurem stoi własna historia. Oto kilku z tych, którzy złożyli przysięgę.
Kapitan Szkarłatnej Gwardii
Ivo Eggert
Jedyny i długo oczekiwany syn rodziny Eggertów, od dziecka szkolony na wzór sławnego stryjecznego dziadka — sierżanta milicji i instruktora Imperialnej Szkoły Strzelców. Dyscyplina okazała się zbyt wysoko zawieszoną poprzeczką: młody Ivo wolał karczmę, hazard i towarzystwo birbantów niż naukę, a romans z zaręczoną szlachcianką zakończył się ucieczką z rodzinnych stron.
Ponad dekadę spędził na szlaku, biorąc się za wszystko od ochrony karawan po bramkarkę w burdelach. Do Carroburga trafił bez grosza przy duszy i zatrudnił się przy węglowym składzie. To tam, obezwładniając nocnych złodziei węgla, zwrócił na siebie uwagę rodziny Erasmusa — i dostał szansę, która ostatecznie zaprowadziła go do Szkarłatnej Gwardii, gdzie dyscyplina, przed którą całe życie uciekał, stała się jego żywiołem.
Emisariusz i Doradca Księcia Carroburga i Drakwaldu
Baron Velgard van Dyken
Senior rodu van Dyken i władca Baronii Trzech Wież, zwany Szkarłatnym Smokiem z Drakwaldu za pojedynek, w którym pokonał rycerza graala Rolanda de La Tour. Bohater inwazji orków spod Groma i wzgórz Buchenfels, zdobywca Bram Wurzen i Krwawej Kniei, kawaler orderów Złotego Lwa i Srebrnego Listka. Szkolony przez najlepszych imperialnych szermierzy, pełną służbę odbył w Gwardii, po czym studiował w Altdorfie i uczestniczył w kilku pogranicznych konfliktach, zanim wrócił do Carroburga jako emisariusz księcia.
Do kobiet nie miał szczęścia — liczne romanse i zerwane zaręczyny z Lady Glorią Victorią Charlottą Rosą Donn doprowadziły go do niejednego pojedynku honorowego, w tym z dowódcą kawalerii Ostlandu. Ostatecznie ożenił się z młodszą Lucenną Donn. Ród van Dykenów, którego herb zdobią trzy wieże, wywodzi się jeszcze z czasów imperatorów Drakwaldu — od generała Jana van Dykena, trzykrotnego obrońcy Carroburga.
Ulrykański Mistrz Zakonu Wiecznego Płomienia
Siegfried von Rabensberg
Po kądzieli pochodzi z ziemiańskiego rodu spod Carroburga trudniącego się produkcją win, po mieczu — od kozackiego dziadka Michaiła Krukova, który za uratowanie sojuszniczego księcia otrzymał imperialne szlachectwo. Jako młodzieniec, za sprawą obu dziadków, trafił do zakonu Ulryka pod skrzydła Otto von Darstena — przyszłego Frei-Ulryka Carroburga. Po naukach postanowił jednak zostać żołnierzem i wstąpił do Szkarłatnej Gwardii, gdzie po latach służby objął stanowisko kapitana po śmierci poprzednika w bitwie ze zwierzoludźmi.
Decyzją kapituły zakonnej i synodu ulrykańskiego musiał ostatecznie porzucić dowodzenie Gwardią, by objąć funkcję Mistrza Carroburskiego oddziału Zakonu Wiecznego Płomienia. Mimo formalnego zwolnienia ze służby wciąż towarzyszy dawnym towarzyszom broni na wyprawach wojennych, ilekroć pozwalają mu na to obowiązki zakonne.
Gwardzista Sierżant
Maksymilian Steiner
Sierżant Szkarłatnej Gwardii i ojciec, Carroburczyk zawsze pierwszy w boju. Syn mistrza cechu garncarzy, który powtarzał, że „prawdziwy Steiner swój fach ma w rękach”. Maksymilian jest głęboko przekonany o własnych umiejętnościach szermierczych, a jego duma i arogancja niejednokrotnie graniczyły z lekkomyślnością — po incydencie z Inkwizycją został zdegradowany do rangi rekruta i musiał na nowo wypracować sobie miejsce w szeregach.
Gwardzista — Kwatermistrz
Valdemar
Pochodzący z mieszczańskiej rodziny student inżynierii wojskowej, który zatrudnił się w karczmie należącej do Gwardii, by się utrzymać — i tam natknął się na ogłoszenie o naborze. Uznał to za świetną okazję do zaliczenia praktyk. Od tego czasu awansował do rangi gwardzisty, złożył przysięgę przed towarzyszami i kapitanem oraz przyjął wiarę w Ulryka.
Na nudę nie narzeka: brał udział w krwawych starciach ze sztabem obozu secesjonistów u boku kapitana Hugo, walczył w pierwszej linii przy obronie fortu, a niejedną przygodę — od tajnych misji po nocne wyprawy do miasta — zabierze raczej do grobu. Z każdej porażki, jak sam mówi, wychodzi mądrzejszy i silniejszy.
Gwardzista — Komisarz Skarbowy
Pepin Kocher
Pierwszy i ostatni syn kowala Ovo i Frederiki Kocher z Middenheim, wychowany w Senden, gdzie ojciec podkuwał konie. Od najmłodszych lat przyuczany do rzemiosła, znacznie bardziej fascynował się jednak sztuką walki — fechtunku uczył się pod okiem sędziwego weterana Armii Imperialnej, Arwina Fuchsta, mimo sprzeciwu matki.
Zamiast przejąć kuźnię, trafił do straży miejskiej Carroburga, gdzie szybko zrozumiał, że pragnie czegoś więcej niż rutyna zwykłego strażnika. Gdy Gwardia ogłosiła nabór, doświadczenie ze straży pozwoliło mu szybko przejść selekcję. Dziś z dumą nosi szkarłatno-czarny mundur i złożył przysięgę wierności przed kapitanem i towarzyszami broni.
Akolita Bitewny Ulryka
Magnus Wittheim
Syn chłopskiej rodziny spod Carroburga, jeden z pięciorga rodzeństwa. Choć miał zająć się uprawą roli jak starsi bracia, znacznie bardziej pociągały go dysputy z wędrownymi kapłanami. Rodzina, dostrzegając w nim inne powołanie i mogąc sobie na to pozwolić, wysłała go do Carroburga na nauki kapłańskie w świątyni Ulryka — mimo że matka Magnusa wyznawała głównie Rhyę.
Okazał się pojętnym uczniem: zdał egzaminy z wyróżnieniem, a swoją postawą i zapałem zwrócił uwagę samego Otto von Darstena, Frei-Ulryka Carroburga, który zaproponował mu służbę u boku Szkarłatnej Gwardii. Niedawno, po latach służby, został wyświęcony na kapłana Ulryka przez Siegfrieda von Rabensberga — lecz zamiast osiąść w świątyni, wciąż dzielnie towarzyszy Gwardii w jej wyprawach.
Porucznik
Mortimer Schneider
Urodzony w Altdorfie syn oficera strażników dróg, od dziecka wprawiany przez ojca nie tylko w rzemiośle bojowym, lecz i w poczuciu misji oraz sprawiedliwości. Dzięki koneksjom ojca trafił na Altdorfski Uniwersytet, gdzie pod wpływem opowieści z Gildii Odkrywców wziął rok dziekański na przygodę — zaciągnął się na statek „Białe Pióro” i walczył na wodach zachodniego oceanu, zanim wrócił dokończyć studia wojskowości i logistyki.
Zamiast do strażników dróg trafił w stopniu oficerskim do Szkarłatnej Gwardii, gdzie szybko zwrócił na siebie uwagę jako zdyscyplinowany dowódca. Jako ochotnik wziął udział w ekspedycji do Lustrii, gdzie wraz z kapitanem Brookiem potwierdził istnienie złotych piramid i przywiózł do Carroburga schwytanego jaszczuroludzia — za co awansował na porucznika. Dziś planuje z Brookiem kolejną wyprawę, choć pokrzyżowała ją wojna domowa. Gorliwy wyznawca Mananna, Myrmidii i Ulryka, po służbie nie odmówi sobie miodu, ale za dnia nie toleruje w obozie hazardu ani pijaństwa.
Gwardzista
Thomas
Thomas nie pamięta większej części swojego życia — uraz głowy odebrał mu wspomnienia, choć fach żołnierski najwyraźniej ma we krwi. Zanim wstąpił do Gwardii, służył pod okiem Dietmara Ebelinga, dowódcy straży miejskiej Carroburga, gdzie dosłużył się płacy weterana. Mimo biegłości w walce i posłuszeństwa rozkazom wciąż potrafi pytać o rzeczy dla innych oczywiste, a niemało grosza wydał u medyków i szarlatanów szukających lekarstwa na jego dolegliwość.
To właśnie w nadziei na lepsze warunki — i szansę rozwinięcia żołnierskiego fachu — postanowił opuścić miejską straż i wstąpić w szeregi Szkarłatnej Gwardii.
Gwardzista Sztandarowy
Sigmund Von Raukov
Jeden z najmłodszych synów Williama Von Raukova, którego z Baronem Velgardem łączyła dawna, wypróbowana przyjaźń, zanim obowiązki rozdzieliły ich drogi. Rody Van Dyken i Von Raukov spotkały się ponownie na biesiadzie, dokąd Sigmund przybył z tajemniczym listem do rąk Velgarda — treści tego listu nie zna niemal nikt. Od progu Gwardii pozostał z nią już do końca, choć niejednego to zdziwiło.
Pewny siebie i humorzasty szlachcic z legendarnej linii Raukovów, co niejednemu otworzyło drzwi, choć sam nie obnosi się bogactwem — matka nauczyła go, że pycha nie przystoi szlachetnie urodzonym. Weteran bitwy o Krwawy Bród, Buchenfels („Wojny o Dług”) i Mrocznej Kniei, ostatnio dowodził obroną grodu Gostahof.
Gwardzista — Legenda
Erasmus z Carroburga
Drugi syn mieszczańskiej rodziny węglarzy z Carroburga. Starszy brat został kapłanem Vereny, młodszy poszedł do regularnego wojska, a najmłodsza, ukochana siostra w młodzieńczym buncie uciekła z domu do grupy banitów — Erasmus nie ma z nią kontaktu od jej ucieczki, choć podejrzewa matkę o potajemne wieści i wsparcie dla córki.
Pragnąc nadać rodzinie wyższy stan i prestiż, wstąpił do Szkarłatnej Gwardii na najbardziej — jego zdaniem — prestiżowe stanowisko sztandarowego. Skrupulatny w obowiązkach i ofiarny w obronie sztandaru, dąży drogą bohatera ku szlacheckiemu tytułowi i własnemu herbowi — i nie pozwoli sobą pomiatać, bo w jego mniemaniu wyższy stan wymaga odpowiedniego zachowania.
Gwardzistka — Ambasadorka
Odetta von dem Lagershoff
Odetta pochodzi z rodu wyniesionego dzięki przedsiębiorczości dziada Albrechta von dem Lagershoff, który podczas wojny wsparł wojska sprzętem i siłą militarną. Ród zajmuje się przede wszystkim handlem bronią i dostarczaniem zbrojnych oddziałów, a jego główną gałąź reprezentują dziś Odetta i jej brat Mark.
Odetta reprezentowała ród u boku barona Velgarda van Dykena, a po jego zniknięciu przyjęła na siebie funkcję Ambasadorki Szkarłatnej Gwardii.