Herb Szkarłatnej Gwardii SZKARŁATNA GWARDIA
Regiment Księcia Carroburga · Drakwald

Szkarłatna
Gwardia

Miecz w ciemności. Strażnicy dawnych praw Carroburga i Drakwaldu — grupa larpowa osadzona w świecie Warhammer Fantasy.

Najbliższe wydarzenie Piwo Gwardyjne — 4 października
Z kroniki Gwardii

Chwile spod chorągwi Carroburga

O nas

Szkarłatna Gwardia z Carroburga

Szkarłatna Gwardia jest oddziałem będącym bezpośrednio na usługach Księcia Carroburga. W przeciwieństwie do regularnej gwardii pałacowej zajmuje się także rozwiązywaniem problemów swojego zwierzchnika — zwykle tych wymagających użycia odpowiedniej siły.

Trzon drużyny bazuje na walce dwuręcznym mieczem, choć zdarzają się wyjątki, jak jednostka strzelców. Ze względu na swoją efektywność Gwardia stara się zajmować podczas walki jak największy teren — szarżuje w pierwszym szeregu lub zabezpiecza skrzydła armii imperialnej przed flankowaniem. Mundury gwardzistów są w kolorze szkarłatnym z elementami czerni. Carroburczycy wyznają głównie starych bogów, a przede wszystkim Ulryka.

English version

The Scarlet Red Guard is a unit directly under the Carroburg Prince's command. Unlike a regular palace guard, it also resolves the personal issues of its superior — usually ones requiring force. The core of the unit fights with two-handed swords, though there are exceptions, like a bowman team. The guardsmen's uniforms are blood red with black elements. The Carroburgians pray to the Old Gods, most of all to Ulric.

Adsumus!

łac. „Oto jesteśmy” — zawołanie bojowe Gwardii

Nadchodzi chaos i zaczyna się moja walka. Zakończyć ją może tylko śmierć. Będę żył i umrę dla Drakwaldu. Jestem mieczem w ciemności. Jestem strażnikiem dawnych praw. Jestem ogniem, który odpędza zło, światłem, które przynosi świt, rogiem, który budzi śpiących, tarczą, która osłania krainę człowieka. Moje życie i mój honor należą teraz do dawnych bogów — na tę noc i na wszystkie pozostałe.

Postacie

Bohaterowie Gwardii

Za każdym szkarłatnym mundurem stoi własna historia. Oto kilku z tych, którzy złożyli przysięgę.

Portret Ivo Eggerta Kapitan Szkarłatnej Gwardii

Ivo Eggert

Jedyny i długo oczekiwany syn rodziny Eggertów, od dziecka szkolony na wzór sławnego stryjecznego dziadka — sierżanta milicji i instruktora Imperialnej Szkoły Strzelców. Dyscyplina okazała się zbyt wysoko zawieszoną poprzeczką: młody Ivo wolał karczmę, hazard i towarzystwo birbantów niż naukę, a romans z zaręczoną szlachcianką zakończył się ucieczką z rodzinnych stron.

Ponad dekadę spędził na szlaku, biorąc się za wszystko od ochrony karawan po bramkarkę w burdelach. Do Carroburga trafił bez grosza przy duszy i zatrudnił się przy węglowym składzie. To tam, obezwładniając nocnych złodziei węgla, zwrócił na siebie uwagę rodziny Erasmusa — i dostał szansę, która ostatecznie zaprowadziła go do Szkarłatnej Gwardii, gdzie dyscyplina, przed którą całe życie uciekał, stała się jego żywiołem.

Emisariusz i Doradca Księcia Carroburga i Drakwaldu

Baron Velgard van Dyken

Senior rodu van Dyken i władca Baronii Trzech Wież, zwany Szkarłatnym Smokiem z Drakwaldu za pojedynek, w którym pokonał rycerza graala Rolanda de La Tour. Bohater inwazji orków spod Groma i wzgórz Buchenfels, zdobywca Bram Wurzen i Krwawej Kniei, kawaler orderów Złotego Lwa i Srebrnego Listka. Szkolony przez najlepszych imperialnych szermierzy, pełną służbę odbył w Gwardii, po czym studiował w Altdorfie i uczestniczył w kilku pogranicznych konfliktach, zanim wrócił do Carroburga jako emisariusz księcia.

Do kobiet nie miał szczęścia — liczne romanse i zerwane zaręczyny z Lady Glorią Victorią Charlottą Rosą Donn doprowadziły go do niejednego pojedynku honorowego, w tym z dowódcą kawalerii Ostlandu. Ostatecznie ożenił się z młodszą Lucenną Donn. Ród van Dykenów, którego herb zdobią trzy wieże, wywodzi się jeszcze z czasów imperatorów Drakwaldu — od generała Jana van Dykena, trzykrotnego obrońcy Carroburga.

Portret Siegfrieda von Rabensberg Ulrykański Mistrz Zakonu Wiecznego Płomienia

Siegfried von Rabensberg

Po kądzieli pochodzi z ziemiańskiego rodu spod Carroburga trudniącego się produkcją win, po mieczu — od kozackiego dziadka Michaiła Krukova, który za uratowanie sojuszniczego księcia otrzymał imperialne szlachectwo. Jako młodzieniec, za sprawą obu dziadków, trafił do zakonu Ulryka pod skrzydła Otto von Darstena — przyszłego Frei-Ulryka Carroburga. Po naukach postanowił jednak zostać żołnierzem i wstąpił do Szkarłatnej Gwardii, gdzie po latach służby objął stanowisko kapitana po śmierci poprzednika w bitwie ze zwierzoludźmi.

Decyzją kapituły zakonnej i synodu ulrykańskiego musiał ostatecznie porzucić dowodzenie Gwardią, by objąć funkcję Mistrza Carroburskiego oddziału Zakonu Wiecznego Płomienia. Mimo formalnego zwolnienia ze służby wciąż towarzyszy dawnym towarzyszom broni na wyprawach wojennych, ilekroć pozwalają mu na to obowiązki zakonne.

Gwardzista Sierżant

Maksymilian Steiner

Sierżant Szkarłatnej Gwardii i ojciec, Carroburczyk zawsze pierwszy w boju. Syn mistrza cechu garncarzy, który powtarzał, że „prawdziwy Steiner swój fach ma w rękach”. Maksymilian jest głęboko przekonany o własnych umiejętnościach szermierczych, a jego duma i arogancja niejednokrotnie graniczyły z lekkomyślnością — po incydencie z Inkwizycją został zdegradowany do rangi rekruta i musiał na nowo wypracować sobie miejsce w szeregach.

Portret Valdemara Gwardzista — Kwatermistrz

Valdemar

Pochodzący z mieszczańskiej rodziny student inżynierii wojskowej, który zatrudnił się w karczmie należącej do Gwardii, by się utrzymać — i tam natknął się na ogłoszenie o naborze. Uznał to za świetną okazję do zaliczenia praktyk. Od tego czasu awansował do rangi gwardzisty, złożył przysięgę przed towarzyszami i kapitanem oraz przyjął wiarę w Ulryka.

Na nudę nie narzeka: brał udział w krwawych starciach ze sztabem obozu secesjonistów u boku kapitana Hugo, walczył w pierwszej linii przy obronie fortu, a niejedną przygodę — od tajnych misji po nocne wyprawy do miasta — zabierze raczej do grobu. Z każdej porażki, jak sam mówi, wychodzi mądrzejszy i silniejszy.

Portret Pepina Kochera Gwardzista — Komisarz Skarbowy

Pepin Kocher

Pierwszy i ostatni syn kowala Ovo i Frederiki Kocher z Middenheim, wychowany w Senden, gdzie ojciec podkuwał konie. Od najmłodszych lat przyuczany do rzemiosła, znacznie bardziej fascynował się jednak sztuką walki — fechtunku uczył się pod okiem sędziwego weterana Armii Imperialnej, Arwina Fuchsta, mimo sprzeciwu matki.

Zamiast przejąć kuźnię, trafił do straży miejskiej Carroburga, gdzie szybko zrozumiał, że pragnie czegoś więcej niż rutyna zwykłego strażnika. Gdy Gwardia ogłosiła nabór, doświadczenie ze straży pozwoliło mu szybko przejść selekcję. Dziś z dumą nosi szkarłatno-czarny mundur i złożył przysięgę wierności przed kapitanem i towarzyszami broni.

Akolita Bitewny Ulryka

Magnus Wittheim

Syn chłopskiej rodziny spod Carroburga, jeden z pięciorga rodzeństwa. Choć miał zająć się uprawą roli jak starsi bracia, znacznie bardziej pociągały go dysputy z wędrownymi kapłanami. Rodzina, dostrzegając w nim inne powołanie i mogąc sobie na to pozwolić, wysłała go do Carroburga na nauki kapłańskie w świątyni Ulryka — mimo że matka Magnusa wyznawała głównie Rhyę.

Okazał się pojętnym uczniem: zdał egzaminy z wyróżnieniem, a swoją postawą i zapałem zwrócił uwagę samego Otto von Darstena, Frei-Ulryka Carroburga, który zaproponował mu służbę u boku Szkarłatnej Gwardii. Niedawno, po latach służby, został wyświęcony na kapłana Ulryka przez Siegfrieda von Rabensberga — lecz zamiast osiąść w świątyni, wciąż dzielnie towarzyszy Gwardii w jej wyprawach.

Porucznik

Mortimer Schneider

Urodzony w Altdorfie syn oficera strażników dróg, od dziecka wprawiany przez ojca nie tylko w rzemiośle bojowym, lecz i w poczuciu misji oraz sprawiedliwości. Dzięki koneksjom ojca trafił na Altdorfski Uniwersytet, gdzie pod wpływem opowieści z Gildii Odkrywców wziął rok dziekański na przygodę — zaciągnął się na statek „Białe Pióro” i walczył na wodach zachodniego oceanu, zanim wrócił dokończyć studia wojskowości i logistyki.

Zamiast do strażników dróg trafił w stopniu oficerskim do Szkarłatnej Gwardii, gdzie szybko zwrócił na siebie uwagę jako zdyscyplinowany dowódca. Jako ochotnik wziął udział w ekspedycji do Lustrii, gdzie wraz z kapitanem Brookiem potwierdził istnienie złotych piramid i przywiózł do Carroburga schwytanego jaszczuroludzia — za co awansował na porucznika. Dziś planuje z Brookiem kolejną wyprawę, choć pokrzyżowała ją wojna domowa. Gorliwy wyznawca Mananna, Myrmidii i Ulryka, po służbie nie odmówi sobie miodu, ale za dnia nie toleruje w obozie hazardu ani pijaństwa.

Portret Thomasa Gwardzista

Thomas

Thomas nie pamięta większej części swojego życia — uraz głowy odebrał mu wspomnienia, choć fach żołnierski najwyraźniej ma we krwi. Zanim wstąpił do Gwardii, służył pod okiem Dietmara Ebelinga, dowódcy straży miejskiej Carroburga, gdzie dosłużył się płacy weterana. Mimo biegłości w walce i posłuszeństwa rozkazom wciąż potrafi pytać o rzeczy dla innych oczywiste, a niemało grosza wydał u medyków i szarlatanów szukających lekarstwa na jego dolegliwość.

To właśnie w nadziei na lepsze warunki — i szansę rozwinięcia żołnierskiego fachu — postanowił opuścić miejską straż i wstąpić w szeregi Szkarłatnej Gwardii.

Portret Sigmunda Von Raukova Gwardzista Sztandarowy

Sigmund Von Raukov

Jeden z najmłodszych synów Williama Von Raukova, którego z Baronem Velgardem łączyła dawna, wypróbowana przyjaźń, zanim obowiązki rozdzieliły ich drogi. Rody Van Dyken i Von Raukov spotkały się ponownie na biesiadzie, dokąd Sigmund przybył z tajemniczym listem do rąk Velgarda — treści tego listu nie zna niemal nikt. Od progu Gwardii pozostał z nią już do końca, choć niejednego to zdziwiło.

Pewny siebie i humorzasty szlachcic z legendarnej linii Raukovów, co niejednemu otworzyło drzwi, choć sam nie obnosi się bogactwem — matka nauczyła go, że pycha nie przystoi szlachetnie urodzonym. Weteran bitwy o Krwawy Bród, Buchenfels („Wojny o Dług”) i Mrocznej Kniei, ostatnio dowodził obroną grodu Gostahof.

Gwardzista — Legenda

Erasmus z Carroburga

Drugi syn mieszczańskiej rodziny węglarzy z Carroburga. Starszy brat został kapłanem Vereny, młodszy poszedł do regularnego wojska, a najmłodsza, ukochana siostra w młodzieńczym buncie uciekła z domu do grupy banitów — Erasmus nie ma z nią kontaktu od jej ucieczki, choć podejrzewa matkę o potajemne wieści i wsparcie dla córki.

Pragnąc nadać rodzinie wyższy stan i prestiż, wstąpił do Szkarłatnej Gwardii na najbardziej — jego zdaniem — prestiżowe stanowisko sztandarowego. Skrupulatny w obowiązkach i ofiarny w obronie sztandaru, dąży drogą bohatera ku szlacheckiemu tytułowi i własnemu herbowi — i nie pozwoli sobą pomiatać, bo w jego mniemaniu wyższy stan wymaga odpowiedniego zachowania.

Gwardzistka — Ambasadorka

Odetta von dem Lagershoff

Odetta pochodzi z rodu wyniesionego dzięki przedsiębiorczości dziada Albrechta von dem Lagershoff, który podczas wojny wsparł wojska sprzętem i siłą militarną. Ród zajmuje się przede wszystkim handlem bronią i dostarczaniem zbrojnych oddziałów, a jego główną gałąź reprezentują dziś Odetta i jej brat Mark.

Odetta reprezentowała ród u boku barona Velgarda van Dykena, a po jego zniknięciu przyjęła na siebie funkcję Ambasadorki Szkarłatnej Gwardii.

Kalendarz

Wydarzenia Gwardii

4 października 2026

Piwo Gwardyjne

Spotkanie przy kuflu piwa — okazja, by poznać Gwardię w mniej formalnych okolicznościach.

Wydarzenie na FB →
Styczeń 2027

Biesiada w Tłustym Prosiaku

Zimowa biesiada Gwardii — jedzenie, trunki i opowieści przy ogniu.

Szczegóły wkrótce
Luty 2027

Zebranie Walne Gwardii

Coroczne spotkanie organizacyjne całego oddziału.

Szczegóły wkrótce
15–18 kwietnia 2027

Kroniki Gostahof 6

Wieloosobowy larp fabularny — jedno z flagowych wydarzeń w kalendarzu Gwardii.

Wydarzenie na FB →
Plakat Zebrania Gwardii
Życie Gwardii

Nie tylko pole bitwy

Zebrania, biesiady i wspólne wypady — Gwardia spotyka się nie tylko w zbroi. To właśnie te chwile najmocniej spajają oddział.

Poradniki

Ważne informacje

Zanim wyruszysz z Gwardią w pole — kilka artykułów, które pomogą Ci się przygotować, oraz komplet informacji dla osób rozważających dołączenie do oddziału.

Ekwipunek

Wielkie miecze — długość i technologia wykonania

Jan Mejor

Miecze powyżej 150 cm to optymalny wybór dla Szkarłatnej Gwardii — pasują do charakteru oddziału, który w boju szarżuje w pierwszym szeregu i potrzebuje broni robiącej wrażenie zarówno w starciu, jak i na zdjęciach. Zakup broni to jeden z poważniejszych wydatków na początku przygody z LARP-em. Strój można uszyć samemu, ale samodzielne wykonanie bezpiecznej repliki broni — tym bardziej długiej — to już trudniejsza sprawa, zwłaszcza że na większości wydarzeń broń musi przejść akredytację bezpieczeństwa.

Jak zatem kupić miecz, który pasuje do Gwardii? Przede wszystkim pamiętajmy o charakterze oddziału — swym wyglądem broń powinna nawiązywać do ciężkiego, dwuręcznego stylu walki, a nie do lekkich, jednoręcznych replik. Na co zwrócić uwagę przy wyborze:

Na co patrzeć przy zakupie

  • Długość: od 150 cm wzwyż — krótsze repliki nie oddają charakteru uzbrojenia Gwardii.
  • Rdzeń: solidny rdzeń rattanowy lub piankowy na trzonie z włókna szklanego — decyduje o bezpieczeństwie i trwałości broni.
  • Akredytacja: sprawdź wcześniej regulamin danego eventu — wymogi co do wagi, elastyczności i wykończenia różnią się między systemami.
  • Waga i balans: przy dłuższej broni liczy się wyważenie — zbyt ciężki czubek męczy rękę już po kilku starciach.
  • Wykończenie: lateksowa powłoka w stonowanych, „stalowych” barwach trzyma się lepiej wizualnie niż jaskrawe, plastikowe wykończenia.

Nowi rekruci nie muszą kupować miecza od razu — na pierwsze wyjazdy Gwardia pomaga z wypożyczeniem sprzętu (patrz: zestawy startowe w zakładce „Informacje dla rekrutów”). To spora inwestycja, więc lepiej podjąć decyzję świadomie niż w pośpiechu przed pierwszym larpem.

Miecz olbrzymi Doppelsoldier, Calimacil
Doppelsoldier — Calimacil
Miecz w stylu Zweihändera, Epic Armoury
Zweihänder — Epic Armoury
Miecz dwuręczny w stylu landsknechta, Epic Armoury
Wielki miecz — Epic Armoury
Calimacil — jakość okupiona ceną

Najbardziej oczywistym chyba wyborem jest Miecz olbrzymi Doppelsoldiera marki Calimacil. Jest to miecz o długości 182 cm i wadze ponad 1000 g. Zdecydowanym minusem tej broni jest koszt — nawet 1500 PLN — oraz dostępność. Wyglądem i budową idealnie oddaje wygląd średniowiecznego miecza. Jest to jednak broń dla wprawnego i doświadczonego szermierza — jego smukłość sprawia, że rdzeń potrafi się złamać przy uderzeniu płazem. Jednocześnie przy tej długości mocne uderzenie w odkrytą skórę ze zbyt wielką siłą nie należy do przyjemnych.

Na szczęście z pomocą przychodzi sama marka Calimacil, która w swej ofercie posiada bliźniaczy miecz, ale o długości 156 cm. Jest on nieco lżejszy i tańszy, choć nadal jest to koszt nawet 1300 PLN.

W ofercie firmy Calimacil znajduje się jeszcze kilka wielkich mieczy jak Miecz olbrzymi Valhendyr, Miecz Eredina czy Miecz olbrzymi Highlander 3. Są one mniej popularne i nie pasują klimatem do oddziału. Wyjątkiem może być Highlander.

Epic Armoury — piankowe Zweihändery

Marka Epic Armoury w ostatnim czasie udostępniła dwa miecze nawiązujące do stylistyki Zweihänderów. Są wykonane z pianki Eva i nie są tak „smukłe” jak miecze Calimacil. Ich ostrza są zdecydowanie bardziej miękkie. Ponadto ich bazowa cena to mniej niż połowa ceny powyżej opisywanej broni. Wersja z prostym ostrzem Wielki miecz Landsknecht-a to koszt ok. 580 PLN, a wersja z ostrzem falowanym Landsknecht Flamberge to już koszt 550 PLN. Jest to bardzo dobra oferta na początek przygody z technikami Montante.

W ofercie firmy Epic Armoury znajduje się jeszcze inny popularny miecz o nieco krótszym ostrzu i prostszej konstrukcji. Baal jest dostępny na rynku od wielu lat i jest sprawdzonym rozwiązaniem przez wielu graczy. Jego solidna konstrukcja zapewnia długie godziny treningów i walki bez uszkodzeń. Przy 140 cm i cenie w okolicach 650 PLN jest to godne polecenia rozwiązanie dla początkujących szermierzy.

Tańsze opcje na start

Na początek przygody w Szkarłatnej Gwardii dostępne są na rynku jeszcze inne miecze poniżej 150 cm. Nie są one może pierwszym wyborem, ale jeżeli uda się je zdobyć w jakiejś promocji, to mogą stanowić dobrą początkową alternatywę za niewielką cenę. Mowa tu o Szkockim mieczu Obosiecznym, Wielkim mieczu od Epica czy Ostrzu koszmaru i Mieczu kozim.

Pozostałe ostrza dostępne w sprzedaży oraz wszelkie „samoróbki” warto każdorazowo skonsultować przed zakupem z liderami grupy.

Wygląd

Stroje Gwardii — jak zacząć budować swój kostium

Redakcja

Mundur Szkarłatnej Gwardii opiera się na prostej, ale rozpoznawalnej kolorystyce: szkarłat z elementami czerni. To baza, od której każdy gwardzista buduje swój indywidualny wygląd — bez względu na to, czy odgrywa żołnierza z mieczem dwuręcznym, łucznika, czy postać niebojową.

Od czego zacząć

  • Kaftan lub dublet w barwach szkarłatno-czarnych — podstawa stroju, na którą nakłada się resztę elementów.
  • Beret gwardyjski — charakterystyczny nakrywa głowy noszony przez większość członków oddziału.
  • Spodnie lub pumpy w czerni lub w tej samej tonacji co kaftan, w zależności od roli w oddziale.
  • Pas i akcesoria skórzane — im prostszy start, tym łatwiej dobudowywać kolejne elementy z czasem.

Nie trzeba mieć kompletnego stroju na pierwszy wyjazd — Gwardia wypożycza rekrutom zestaw startowy (spodnie, kaftanik, beret), więc można dołączyć zanim jeszcze skompletuje się własny kostium, i rozbudowywać go sezon po sezonie.

Dla początkujących

Pierwszy raz na LARPie — jak się przygotować?

Jan Mejor

Jeśli wybierasz się po raz pierwszy na LARP — zwłaszcza z Szkarłatną Gwardią — ten artykuł jest dla Ciebie. Łączymy ogólne wskazówki ze świata larpów z tym, co warto wiedzieć konkretnie przed wyjazdem z Gwardią, żeby łatwiej ogarnąć „co zabrać” i na co się nastawić.

Co spakować

  • Strój i podstawowy ekwipunek (albo informacja do organizatora/oddziału, że potrzebujesz wypożyczenia)
  • Namiot, śpiwór i karimatę dostosowane do pory roku — larpy odbywają się często wczesną wiosną lub jesienią, gdy noce bywają zimne
  • Wygodne, rozchodzone buty — kilka dni na nogach w terenie to nie miejsce na nowe obuwie
  • Wodę, prowiant na dojazd oraz podstawowe leki, jeśli coś bierzesz na stałe
  • Latarkę lub czołówkę, powerbank, gotówkę na drobne wydatki (w tym na składkę wyjazdową)
  • Dokument tożsamości i ewentualną zgodę/kontakt w razie sytuacji awaryjnej

Na co się nastawić

Pierwszy larp to przede wszystkim nowe otoczenie i nowi ludzie — nie trzeba znać całej fabuły ani wszystkich zasad od razu. Warto zapytać doświadczonych gwardzistów o zwyczaje panujące w oddziale i nie bać się pytań podczas samego wydarzenia. Najważniejsze to dobrze się bawić i wracać z pola bitwy z historią do opowiedzenia przy ognisku.

Szkarłatna Gwardia z Carroburga to grupa larpowa odgrywająca elitarny oddział Gwardii Książęcej z miasta Carroburg, osadzona w uniwersum Warhammera. Jednostka jest elitarną formacją podlegającą bezpośrednio Wielkiemu Księciu Carroburga — fabularnie nie podlegamy pod żaden inny oddział. Jesteśmy drużyną szturmową ze wsparciem strzelców.

W skład Gwardii wchodzą zarówno gracze odgrywający tradycyjnego dla Carroburga żołnierza z mieczem dwuręcznym, jak i łucznicy. Znajdziesz u nas też postacie kwatermistrzów, muzyków, postacie szlacheckie oraz inne role niebojowe — charakter postaci nie jest z góry narzucony, choć sam oddział ma charakter militarny, ze strukturą wojskową, i warto brać to pod uwagę przy zaciągu. W toku larpów nawiązaliśmy bratnie relacje z oddziałem muszkieterów z Marienburga oraz utrzymujemy dobre stosunki z oddziałami zrzeszonymi pod sztandarem Starowierców.

Czego oczekujemy

Aktywność na grupie FB

Wspólnie podejmujemy decyzje dotyczące losów oddziału, dyskutujemy o stroju i uzbrojeniu oraz ustalamy terminy spotkań — dlatego oczekujemy choćby minimalnej aktywności na grupie.

Brak przynależności do innej grupy imperialnej

Członek Gwardii nie może jednocześnie należeć do innej grupy imperialnej. Nic dodać, nic ująć.

Okolice Warszawy lub gotowość do przyjazdu

Gwardia regularnie spotyka się w Warszawie (ul. Żytnia 64) — tam rozpoczynają się wszystkie nasze wyjazdy. Oczekujemy chęci brania udziału we wspólnych aktywnościach.

Składki

15 zł/mies. — obowiązkowa składka na opłacenie przestrzeni magazynowej oraz rekwizyty na Larpy.
25 zł — obowiązkowa składka przy każdym wyjeździe, na siano, drewno, naprawy sprzętu i wymogi larpa.

Treningi

Wymagamy uczestnictwa przynajmniej w jednym wydarzeniu treningowym lub warsztatowym w roku.

Co oferujemy

Dobrą zabawę

Zorganizowaliśmy się, by przeżywać niesamowite przygody i dobrze się przy tym bawić — i właśnie tego oczekuj po wyjeździe z nami.

Własną siedzibę

Siedziba Gwardii mieści się przy ul. Żytniej 64 w Warszawie.

Sprzęt obozowy

Dysponujemy sprzętem obozowym stylizowanym pod uniwersum Warhammera i podobne imprezy.

Biesiady

Trzy razy do roku organizujemy czterogodzinne larpowe biesiady — jadło, napitek, szulernia i szczątkowa fabuła do „wkręcenia się”.

Treningi

Co jakiś czas organizujemy treningi na broń bezpieczną, otwarte również dla osób spoza Gwardii.

Zestawy startowe

Spodnie, kaftanik zakładany na wzór kimona (dopasowuje się do różnych rozmiarów) i beret — do wypożyczenia za 50 zł. Od rekruta oczekujemy odgrywania roli rekruta i pomocy w obowiązkach obozowych.

Największe gry bitewne

Nasz plan wyjazdowy obejmuje m.in. Mroczną Knieję, Zweihander: Nim Nadejdą Mrozy oraz Herezję Sigmara.

Zniżki w Rekwizytorni

10% na Epic Armoury, RFB i Mytholon, 15% na strzały i bełty IDV, 20% na pancerze larpowe i 25% na miecze dwuręczne Epic Armoury. Zobacz szczegóły →

Kontakty z rzemieślnikami

Mamy sprawdzone kontakty do najlepszych rzemieślników larpowych.

Doświadczenie

Na Gwardię składają się gracze z co najmniej kilkuletnim doświadczeniem larpowym — zawsze jest z kim pogadać i kogo zapytać o radę.

Zainteresowany dołączeniem? Napisz do nas przez Facebook lub odwiedź zakładkę Kontakt.

Galeria

Z obozu i pola bitwy

Kontakt

Chcesz dołączyć do Gwardii?

Napisz do nas lub odwiedź naszą stronę na Facebooku — odpowiemy i podpowiemy, jak wygląda pierwszy krok w szeregi Szkarłatnej Gwardii.

Formularz otworzy Twój program pocztowy z gotową wiadomością do wysłania na adres Gwardii — nie zbieramy ani nie przechowujemy żadnych danych.

ZANIM DOŁĄCZYSZ

Nie musisz mieć własnej zbroi ani doświadczenia larpowego — Gwardia przyjmuje rekrutów i uczy ich fachu. Najlepszym pierwszym krokiem jest wiadomość na Facebooku lub pojawienie się na najbliższym spotkaniu otwartym.